czytelnia

Zamyślenia nad Słowem Bożym - lipiec 2013


Gdy patrzę za siebie

Na krainę młodości
Odległą w czasie
A jednak bliską
Widzę
Że kwiaty rosły tuż nad przepaścią
Że miałem bilety nie na tamte imprezy
Że chociaż tramwaj skręcał w ulice nie z moich marzeń
Gdzie nikt nie wiedział do czego jestem
Ktoś mnie ciągle ustawiał
Twarzą do słońca

Lourdes

Wieczorne niebo patrzyło na nas z uśmiechem
Wyglądaliśmy jak rzeka światła
Góry w pobożnym milczeniu
Słuchały powracający wciąż refren
„Ave Maryja”
Szliśmy w szeregu nieznani sobie
Ale bliscy jakby już w innym świecie
Serce przy sercu
Gdzie idziemy okryci radością jak płaszczem?
Od źródła przy skale
Coraz wyżej


Stary cysters w białym habicie

Usiadł na ławie i się zapatrzył
W gotycki strop
Na którym wymalowano jego starszych braci
W białych habitach
Zawsze w towarzystwie krzyża
A nad nimi i na każdym wolnym miejscu
Kwiaty z rajskich ogrodów
Wśród nich
Kogut, młotek i gwoździe
Łopata, jaskółka, ręce
Zamknięta księga
Czaszka i piszczele
Latarnia
A wiesz, dlaczego w towarzystwie krzyża?
Bo krzyż nadaje sens temu wszystkiemu

„Strzeżcie się kwasu faryzeuszów!”

Gdzie kupiliśmy chleb?
Nie o to chodzi
Strzeżcie się myśleć, że wszystko wiecie
Że potraficie więcej
Niż ten, który płacze przed Bogiem
Z poczucia winy


Jakub oszukał ojca

A przecież obaj byli wybrani
Potem teść oszukał Jakuba
Żeby starsza córka dobrze wyszła za mąż
Synowie patriarchy mieli różne matki
I stąd doszło do tragedii
Która przyniosła błogosławieństwo
Nie da się przewidzieć
Co będzie z czego

Brat syna marnotrawnego

Gdy usłyszał we wsi muzykę
Nie mógł opanować smutku
Zalała mu serce i umysł
Chciał wołać: Dlaczego się cieszycie?
Wyszedł stąd jako pan, wrócił w łachmanach
Nie mógł zrozumieć
Ojcze, dlaczego?
Bracie syna marnotrawnego czy go kochasz?

ks. dr hab. Andrzej Kowalczyk


Powrót do Zamyslen...>>
Katolicka Wspólnota Modlitewna-Ewangelizacyjna - MARANA THA została odwiedzona 313174 razy od 25-06-2016 roku.